odzyskaj hasło
Zaloguj / Zarejestruj się
Szukaj


Jesteś w: Strona główna > Emerytury pomostowe > Emerytura pomostowa i świadczenia dla nauczycieli

Emerytura pomostowa i świadczenia dla nauczycieli

dodano 4 Lutego 2010


Nauczyciele są jedyną grupą zawodową, która korzystać może z przywileju wcześniejszej emerytury, emerytury pomostowej bądź ze świadczeń kompensacyjnych. Stare zasady przyznawania nauczycielom wcześniejszej emerytury wygasły w grudniu 2008 roku, niemniej jednak osoby, które do końca roku 2008 spełniły określone warunki i nabyły prawo do wcześniejszych emerytur wciąż mogą skorzystać z tego przywileju na dotychczasowych warunkach.

Zawód nauczyciela, poza warunkami wyjątkowymi, nie znalazł się na sporządzonej przez ustawodawcę liście profesji o szczególnym charakterze, objętych nowymi regulacjami o emeryturach pomostowych. W zamian za utratę tych przywilejów przyznano nauczycielom specjalne tzw. świadczenia kompensacyjne, z których można skorzystać do 2032 roku.

Komu przysługują świadczenia kompensacyjne?

Świadczenie kompensacyjne otrzyma nauczyciel, który spełni wszystkie poniższe warunki:

  • ma 30 latach stażu ubezpieczeniowego, z wliczeniem studiów, w tym 20 lat przepracował w placówkach oświatowych (co najmniej na pół etatu)

  • ukończył 55 lat w latach 2009-2014 (potem wiek emerytalny będzie wydłużany do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, zgodnie z zamieszczoną niżej tabelą)

  • rozwiązał umowę o pracę

  • bądź stracił pracę na skutek likwidacji szkoły lub zmniejszenia ilości klas.

 

Świadczenie kompensacyjne dla nauczycieli

(do końca roku 2014 obowiązują te same zasady dla kobiet i mężczyzn)

l.p.

lata

kobiety

mężczyźni

1

2009-14

55 lat (rocznik 1954-59)

55 lat (rocznik 1954-59)

2

2015-16

55 lat (rocznik 1960-61)

56 lat (rocznik 1959-60)

3

2017-18

55 lat (rocznik 1962-63)

57 lat (rocznik 1960-61)

4

2019-20

55 lat (rocznik 1964-65)

58 lat (rocznik 1961-62)

5

2021-22

55 lat (rocznik 1966-67)

59 lat (rocznik 1962-63)

6

2023-24

55 lat (rocznik 1968-69)

60 lat (rocznik1963-64)

7

2025-26

56 lat (rocznik 1969-70)

61 lat (rocznik 1964-65)

8

2027-28

57 lat (rocznik 1970-71)

62 lata (rocznik 1965-66)

9

2029-30

58 lat (rocznik 1971-72)

63 lata (rocznik 1966-67)

10

2031-32

59 lat (rocznik 1972-73)

64 lat (rocznik 1967-68)

 

Świadczenie kompensacyjne przysługuje nauczycielom:

  • przedszkoli publicznych i prywatnych

  • szkół publicznych i prywatnych

  • młodzieżowych ośrodków socjoterapii

  • specjalnych ośrodków wychowawczych i szkolno-wychowawczych

  • publicznych i niepublicznych ośrodków kształcenia ustawicznego

  • internatów.

Emerytura dla nauczycielaJaka jest wysokość świadczenia kompensacyjnego?

Świadczenie kompensacyjne jest tak samo wysokie jak emerytura pomostowa dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach, wykonujących prace w szczególnym charakterze. Na świadczenie kompensacyjne składa się suma składek zgromadzonych na koncie emerytalnym. Oznacza to, że im dłużej nauczyciel będzie wykonywał swój zawód, tym więcej odłoży i wyższe będzie przyznane mu świadczenie. Do wyliczenia wysokości świadczenia uwzględnia się również składki z OFE, jeśli nauczyciel należał do II filaru. Składki dzielone są przez przewidywany czas dalszego trwania życia dla osób w wieku 60 lat, zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego na dany rok.

Nauczyciel, który zdecyduje się na otrzymywanie świadczenia kompensacyjnego rezygnuje z prawa do rekompensaty. Na świadczenie kompensacyjne nauczyciel może przejść na własny wniosek. Aż do czasu uzyskania ustawowej emerytury jest ono waloryzowane na zasadach ogólnych.

Komu przysługuje emerytura pomostowa?

Prawo do pomostówek przysługuje tylko niewielkiej grupie nauczycieli zatrudnionych w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i socjoterapii, ośrodkach szkolno-wychowawczych, schroniskach dla nieletnich i zakładach poprawczych. Warunkiem przyznania świadczenia jest ukończenie 55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn.

Wymagany jest również przynajmniej 20-letni dla kobiet i 25-letni dla mężczyzn staż ubezpieczeniowy, a w wymienionych instytucjach nauczyciele starający się o emerytury pomostowe przepracować powinny na pełnym etacie 15 lat, z tego przynajmniej 1 dzień przed 1 stycznia 1999 roku i po 31 grudnia 2008 roku. Nauczyciel, który nie pracował w wymaganym okresie na pełen etat nie otrzyma pomostówki, skorzystać może jedynie ze świadczenia kompensacyjnego w takiej samej wysokości.

Komu przysługuje rekompensata?

O rekompensaty dla nauczycieli ubiegać się mogą osoby urodzone po 31 grudnia 1948 roku, które pracowały w zawodzie co najmniej 15 lat, ale przed 1 stycznia 2009 roku. Podobnie jak w przypadku pomostówek ustawodawca stawia warunek zatrudnienia na pełnym etacie oraz bez żadnych przerw.


Wysokość rekompensaty obliczana jest według specjalnego wzoru oddzielnie dla mężczyzn i kobiet. Pod uwagę bierze się m.in. wiek wnioskującego o rekompensatę, okresy składkowe i nieskładkowe, długość pracy w zawodzie. Wyliczona w ten sposób rekompensata jest dodawana do kapitału początkowego obliczonego na dzień 1 stycznia 1999 roku. Wniosek o przyznanie rekompensaty można składać wraz z osiągnięciem wieku emerytalnego, a więc ukończenia przez kobiety 60 lat, a przez mężczyzn – 65 lat.

Jak już wspomniano rekompensata nie przysługuje nauczycielom, który zdecydowali się na świadczenia kompensacyjne lub emeryturę pomostową.

Komu przysługuje wcześniejsza emerytura?

Dotychczasowe, dość korzystne dla nauczycieli zasady przechodzenia przez przedstawicieli tej grupy zawodowej na wcześniejsze emerytury obowiązywały do końca 2008 roku. Ustawodawca pozostawił taką możliwość, stawiając jednak dodatkowe obostrzenia. Osoby urodzone po 31 grudnia 1948 roku, wykonujące zawód nauczyciela mogą przejść na wcześniejszą emeryturę na zasadach określonych w art. 184 ustawy emerytalnej, a więc po wykazaniu, że na dzień 1 stycznia 1999 roku przepracowali 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn, z czego 15 lat w szkolnictwie. Ubiegać się o wcześniejszą emeryturę można po ukończeniu 55 lat przez kobiety, a 60 przez mężczyzn, z zastrzeżeniem, że konieczne jest rozwiązanie umowy o pracę i wystąpienie z OFE.

Bez względu na wiek nauczyciele mogą przejść na wcześniejszą emeryturę w oparciu o regulacje zawarte w Karcie Nauczyciela. Konieczne jest spełnienie warunku przepracowania do 31 grudnia 2008 roku 30 lat, z czego 20 lat w oświacie przynajmniej na pół etatu.

Czego nie wlicza się do stażu pracy nauczyciela?

Do czasu pracy nauczyciela nie wlicza się:

  • czasu pobierania zasiłku chorobowego, opiekuńczego, macierzyńskiego i świadczenia rehabilitacyjnego po 14 listopada 1991 roku,

  • pobytu na urlopie wychowawczym, bezpłatnym, dla poratowania zdrowia, szkoleniowym oraz pozostawania w stanie nieczynnym,

  • okresów niezdolności do pracy i usprawiedliwionej nieobecności w pracy, za które nauczyciel otrzymał po 14 listopada 1991 roku do 31 lipca 1992 roku wynagrodzenie na podstawie Karty Nauczyciela.

Zdjęcie pochodzi z serwisu Flickr.com.

Wyraź swoją opinię na forum >>

Ciekawy artykuł?

Podziel się z innymi!
Niestety Twoja przeglądarka internetowa nie obsługuje wymaganej wersji programu flash player.
Zapraszamy na Nokaut.pl Telefony komórkowe!
Pobierz najnowszą wersję Flash Playera

Tagi:

świadczenia przedeemrytalne emerytury nauczycieli emerytury pomostowe świadczenia kompensacyjne wysokość emerytury

Komentarze:

  • 19/12/2010 przez nauczyciel

    Pracuję 27 rok w szkole (przy tablicy), rocznik 1963.Proszę o informację czy mam możliwość przejścia na emeryturę pomostową lub świadczenie kompensacyjne- czym się różni.Kiedy mogłabym odejść, czy muszę pracować do osiągnięcia 60 lat

  • 10/02/2011 przez gosc (minka)

    Pracuję od 01. 09.82 w szkole ,przy tablicy,rocznik61proszę o informacje czy i kiedy mogę przejść na świadczenie kompensacyjne. nie korzystałam z urlopu dla poratowania zdrowia , będe chyba w tym roku zmuszona skorzystać z niego (choroba)czy ten urlop jest wliczany do lat pracy?

  • 18/02/2011 przez gosc (benet)

    Spełniam warunki aby przejść na świadczenie kompensacyjne. Czekam tylko na ukończenie 55 lat. Nastąpi to w 2012 roku. Po wakacjach - sierpień 2011r. moja szkoła zostaje zlikwidowana. Czy w związku z tym mogę wcześniej otrzymać świadczenie komp?

  • 28/02/2011 przez gosc (Anpio 123)

    W mojej szkole bedą likwidowane etaty. Kto w pierwszej kolejności powinien odejść z pracy, czy nauczyciele w wieku przedemrytalnym, którzy mogą skorzystać z pomostówek, czy młodzi nauczyciele (juz dyplomowani), bo zostali później zatrudnieni?

  • 19/04/2011 przez gosc (Wiki)

    Rocznik 1963. 1 września 2012 r. będę miała 30 lat pracy przy tablicy. Czy będę mogła przejść na emeryturę, gdy skończę 55 lat?

  • 28/04/2011 przez gosc (cyna2)

    "Bez względu na wiek nauczyciele mogą przejść na wcześniejszą emeryturę w oparciu o regulacje zawarte w Karcie Nauczyciela" . Rocznik 1959. Ukończyłam studia dzienne. Na koniec 2008 roku miałam 26 lat przy tablicy. W chwili obecnej zasugerowano mi skorzystanie z przywileju wcześniejszej emerytury (mało oddziałów). Jak sprawdzić, czy nabyłam takie prawo? Dodam, że przez rok byłam na świadczeniu rehabilitacyjnym i ok. pół roku na chorobowym i macierzyńskim.

  • 19/07/2011 przez gosc (Belfer)

    a proszę mi powiedzieć dlaczego nam wszystko zabierają??? a mundurowi (święte krowy) nie martwią się pomostówkami, kompensacjami ani pierdołami tylko mają z urzędu emeryturę po 15 latach pracy??? bo mają jaja!!!rzucą cegłą, spalą oponę i mają a ja wami gardzę mimo iż sam jestem nauczycielem.... same stare panny z wielką misją uczenia dzieci ... nie rzadko co druga z tikami nerwowymi..... weźcie się w końcu za jakiś strajk bo nam wszystko zabiorą począwszy od trzynastek skończywszy na wakacjach!!!!!!!!!

  • 26/07/2011 przez gosc (gosc(gim))

    Trudno wyobrazić sobie schorowanego,niedosłyszącego i niedowidzącego nauczyciela tuż przed 60-tką w gimnazjum.Przypominam,że nauczyciel odpowiada między innymi za bezpieczeństwo coraz bardziej nieobliczalnych wychowanków.Nietrudno zauważyć wysoką absencję chorobową nauczycieli po 55 roku życia

  • 05/08/2011 przez gosc (nn)

    Zadziwia mnie komentarz gościa z 19. 07 "gardzę wami mimo iż sam jestem nauczycielem", "weźcie się w końcu za jakiś strajk bo nam wszystko" - zróbcie coś, to ja skorzystam i to jest problem polskiej szkoły, takich gości jest całe mnóstwo nic nie robią, a chcieliby mieć; takie też konsumpcyjne społeczeństwo "produkują". Szkoda tylko, że tracą na tym prawdziwi Nauczyciele, którzy solidnie pracują na lekcjach a do tego robią za takich właśnie gości - leni większość dodatkowej pracy w szkole. Co do emerytury - prawdziwy belfer mając 55 lat ma zszargane nerwy i nie nadaje się do pracy w szkole z braku cierpliwości (nie mówię już o wyjeździe z klasą na jakąś wycieczkę) i mam nadzieję, że wszystkie dzieci i wnuki tych, którzy ustalali warunki nowych emerytur trafią do wychowawców przed 60, z 35 letnim stażem

  • 05/08/2011 przez gosc (belfer)

    panie szanowny kolego 05 08 2011 masz rację... ale z przykrością stwierdzam, że dlatego jest tak źle w oświacie między innymi przez takich jak Ty ;-) ponieważ zamiast bronić kolegi po fachu to mu jeszcze wypominasz co też tam złego naskrobał na forum :) podstawą sukcesu jest integracja a nie wytykanie innym jego wypowiedzi bo to świadczy nie o solidarności tylko o rodzaju współzawodnictwa ;-) wybacz, ja tak to odbieram, solidarność podstawą :) Ty na pewno masz takie same zdanie ale nie "potrafisz" go ze mną dzielić :) niemniej jednak, pozdrawiam serdecznie

  • 05/08/2011 przez gosc (belfer)

    "innym ich wypowiedzi" a nie jak napisałem "wytykanie innym jego wypowiedzi" ;-) errata mała. pozdrawiam serdecznie

  • 25/11/2011 przez gosc (nauczycielka)

    20 sierpnia 2010r. minęło mi 30 lat nieprzerwanej przcy w zawodzie nauczyciela. Kiedy rozpoczynałam pracę w sierpniu 1980r. miełam zagwarantowane przejście na emeryturę bez względu na wiek po 30 latach pracy. Pracuję nadal bo niestety jestem rocznik 1961 i 1.01.2009 odebrano mi prawo do emerytury. Myślę, że nie doczekam emerytury bo kiedy osiągnę okrślony dzisiejszymi przepisami wiek np w 2016 to znów zdążą je zmienić.... Zastanawiam się czy nie ma nauczycieli z podobnym peoblemem i czu nie warto wystąpić np. do sądu o "emeryturę " na zasadzie praw nabytych - zmiana przepisów na rok czy dwa przed wypracowaniem 30 lat nie powinna przekreślać praw, które obowiązywały przez 28 lat

  • 27/11/2011 przez gosc (rocznik 61)

    Mnie też boli ta sytuacja, myślałam o wystąpieniu do sądu, szczególnie teraz, gdy wróciłam z urlopu na poratowanie zdrowia, praca jest naprawdę wyczerpująca pozdrawiam

  • 03/12/2011 przez gosc (jane)

    Tylko nauczycielom odebrano prawa do wcześniejszych emerytur,a górnikom, mundurowym - nie. Dlaczego nam odebrano prawa nabyte ?? Dlaczego właśnie nauczycielom ??? Innym zachowali prawa,do wcześniejszej emerytury, jedynie nowo przyjęci przechodzą na emeryturę wg aktualnych zasad. Tak samo można było zrobić w naszym środowisku, a tymczasem odebrano prawa nauczycielom, którym zabrakło dosłownie 1 roku do emerytury. To jest bardzo niesprawiedliwe !!! Zostaliśmy oszukani przez państwo.

  • 07/12/2011 przez gosc (nauczyciel)

    Masz rację Jane tylko nam można było odebrać tzw. ''prawa nabyte". Nie odważono się zrobić tego mundurowym, ani górnikom z oczywistych względów. Warszawa już ich gościła na swoich ulicach. Widocznie u nas tylko tak można dociekać swoich racji. Od 29 lat pracuje w dużej szkole podstawowej, ciągle przy tablicy. Pożegnałem wielu nauczycieli, którzy po przepracowaniu 30 lat odchodzili na ZASŁUŻONĄ emeryturę. Wodziłem w jakim stanie odchodzili, jak liczyli dni do końca pracy. Znerwicowani, wypaleni w fatalnym zdrowiu zamykali drzwi i nawet na spotkania z okazji Święta Edukacji Narodowej nie pojawiali się w szkole. Życzę szczecią tym, którzy takie decyzje podejmują i przy okazji im pociechom, którzy trafią na takich właśnie nauczycieli.

  • 09/12/2011 przez gosc (janusz)

    nikt juz nie przejmie sie naszymi problemami.....zapomnijkcie

  • 12/12/2011 przez gosc (Paweł 22 lata pracy)

    Kiedyś jedna z moich koleżanek nauczycielek powiedziała "babki klozetowe zjednoczą się w strajku, nauczyciele nie". Coś w tym jest. mam nadzieję, że w ciągu najbliższych 15 lat Rząd RP i w konsekwencji Polacy uświadomią sobie, że nie chcą, aby ich dzieci uczył 60 letni nauczyciel, który nierzadko niedosłyszy i często chodzi na zwolnienia. Lubie swoją pracę, ale widzę też osoby ze swojego szkolnego otoczenia... Bądźmy solidarni i zjednoczmy się w przyszłości ku NOWEJ SPRAWIE

  • 19/12/2011 przez gosc (wiech08)

    Rocznik 61, w przyszłym roku 30 lat przy tablicy i bez perspektyw wcześniejszej emerytury?? W zeszłym roku porzuciłem swój z....rany związek zawodowy i polecam to swoim wszystkim koleżankom i kolegom z zawodu. Oprócz tego powinno się porzucić ten Nienormalny Kraj w którym chora Pani Minister, chory premier i chory rząd fundują nam "rezygnację praw nabytych" Skoro związki zawodowe nie mają nic w tej sprawie do powiedzenia po co komu takie związki, skoro Rząd ...itd, itd, Ludzie ruszcie d..py zjednoczmy się i walczmy o swoje prawa, bo zabiorą nam prawo do życia w tym "dzikim Kraju"

  • 21/12/2011 przez gosc (wiech08)

    Skoro jesteśmy w takiej "patowej sytuacji' PROPONUJĘ 1. Bojkotować wszelkie związki zawodowe... 2. Postulować do dyrektorów szkół by zwolnić EMERYTÓW, którzy nie dość, że mogą pracować do właściwego wieku emerytalnego (50 i 55) czyli dorabiać sobie do emerytury to dodatkowo zabierają miejsca młodym i to tylko dlatego, że urodzili się kilka lat wcześniej... 3. Zawiązać swoje niezależne NOWE ZWIĄZKI I przestać gadać, że nikt nie przejmuje się naszymi problemami. Ja już mam dość tych debilnych tłumaczeń i niesprawiedliwości. Ps Czy nie można podważyć prawnych ustaleń nowych ustaw w TRYBUNALE??

  • 06/01/2012 przez gosc (kawa)

    Do wcześniejszej emerytury zabrakło mi 15 dni. Dramat. Zlikwidowano szkołę - a mnie dyplomowaną nauczycielkę wyrzucono na bruk. Jestem rocznik 50+. Gdzie znajdę pracę przy braku koneksji? Rzeczywiście należałoby zaskarżyć Rząd o odebranie nauczycielom praw nabytych do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. A może zróbmy to wspólnie? Może znajdzie się kompetentny prawnik, który będzie nas reprezentował?

  • 09/01/2012 przez gosc (drops)

    Kawa jestem za! też mi zabrakło nie 15 dni tylko 10 miesięcy i dobrze rozumiem Twój żal. Jeśli znalazłby się rzeczywiście dobry prawnik znający się na prawie oświatowym myślę, że wielu nauczycieli chętnie dołączyłoby do takiego pozwu.

  • 10/01/2012 przez gosc (rici)

    Zgadzam się z Wami ! Po pierwsze jest potrzebna nowa siła, nowe związki i pełna lojalność wobec siebie wszystkich nauczycieli np. jak u lekarzy. Żaden lekarz nie podważa opinii swojego kolegi po fachu, najwyżej odpowie wymijająco. Uczmy się tego też. Najpierw zbojkotować stare związki, które oddały najważniejszy przywilej z KN, wypisując się z nich. Może jest ktoś operatywny np. w Solidarności. Pozdrawiam wszystkich nauczycieli. NAUCZYCIELE ŁĄCZCIE SIĘ

  • 15/01/2012 przez gosc (alfaiomega)

    nie jestem nauczycielką, a do emerytury na starych zasadach zabrakło mi 1,5 miesiąca!!!!!! Muszę tyrać do 60 i co mam robić!!!!!!!!!!!!!

  • 17/01/2012 przez gosc (da58@tlen.pl)

    Pracuje od wrzesnia 1980 .Skonczyłem SN i zaocznie studia .I mam 53 lata .Na emeryturę nie mogę przejść bo zmienione zostały zasady ale kto miał pole to mu się wliczało i przeszedł .Czy to sprawiedliwe .

  • 27/01/2012 przez gosc (mary)

    Zgadzam się. Młody człowiek, podejmujący pracę wie na co się decyduje. Jego wola.Nam, prawie emerytom [zabrakło mi 5 m-cy ],, narzucono obowiązek pracy ponad siły.Uważam, że powinniśmy odchodzić wygasająco.Europejski Trybunał Stanu to najlepsze i pewnie jedyne wyjście.

  • 01/02/2012 przez gosc (zepias)

    Też jestem w podobnej sytuacji - we wrześniu 2009 roku staż pracy - 30 lat. Czyli przepracowując 29 z 30 ustawowych lat pracy STRACIŁAM prawo do odejścia po 30 latach. Szok Z KTÓREGO NIE MOGĘ SIĘ DO DZISIAJ OTRZĄSNAĆ. Też myślałam o Trybunale - gdzie są ZWIĄZKOWI PRAWNICY???? TO PRZEDE WSZYSTKIM ICH ZADANIE

  • 13/02/2012 przez gosc (Max)

    Witam, czy ktoś wie jaka jest wysokość emerytury kompensacyjnej? Przybliżona

  • 15/02/2012 przez gosc (basia)

    Jestem rocznik 1963. Z dniem 1 września rozpoczynam 30rok pracy przy tablicy.Kiedy mogę przejść na emeryturę czy coś takiego? Co wogóle mi przysługuje ?

  • 19/02/2012 przez gosc (beata)

    Kochani, koniec z narzekaniami o wypaleniu,ślepocie, głuchocie itp. Jestem rocznik 1960, wcale nie czuję się stara, lubię jeździć na wycieczki. Sami wybieraliśmy ten zawód. nie zapominajcie, że mamy też wiele przywilejów, jak wakacje, ferie,itp.Tylko od nas samych zależy, czy będą nas szanować, czy uważać za starych belfrów.Kto się czuje bardzo zmęczony ma również przywilej skorzystania z urlopu zdrowotnego. Można być starym 40- latkiem i młodym 50- latkiem. Pozdrawiam wszystkich.

  • 20/02/2012 przez gosc (NAUCZYCIELKA )

    ZGADZAM SIĘ Z KOLEŻANKĄ (TEN SAM ROCZNIK -60). WAKACJE, FERIE, PŁATNE URLOPY ZDROWOTNE, GWARANCJA PŁACY - TO SĄ ATUTY NASZEGO ZAWODU! SPÓJRZCIE NA INNYCH - PRACODAWCY WYKORZYSTUJĄ PRACOWNIKÓW, ŹLE PŁACĄ, WYDŁUŻAJĄ ICH CZAS PRACY, SYTUACJI STRESOWYCH TEŻ TAM NIE BRAKUJE. PO PROSTU PRZESTAŃMY NARZEKAĆ I DOCENIAJMY TO CO MAMY:)

  • 26/02/2012 przez gosc (gosc)

    Łatwo komuś powiedzieć "weźmy się do pracy i cieszmy się tym co mamy". Mam 30 letni staż pracy przy tablicy, w tym rok urlopu zdrowotnego i pół roku urlopu macierzyńskiego. Od 12 lat jestem upokarzana i poniżana przez dyrektora, ciągle słyszę, że jestem nikim. Wszyscy to słyszą i komentują, ale za plecami dyrektora. Nikt nie stanie otwarcie po mojej stronie, bo się boją. Więc pytam: "Mam się wziąć do pracy i cieszyć się tym co mam?". Rozważam wcześniejszą emeryturę, ale nie wiem czy mi przysługuje. Jestem rocznik 60.

  • 26/02/2012 przez gosc (gośc)

    I jak tu mówić o nauczycielskiej solidarności jak są takie osoby jak NAUCZYCIELKA czy Beata . Kochane chcecie być siłaczkami? to bądźcie . A może macie ciepłe dyrektorskie stołeczki - to je grzejcie choćby do śmierci na posterunku. Ale ja chce mieć prawo !!!! do tego co mi gwarantowano gdy rozpoczynałam prace. Tez jestem roczni 60 , 31 lat pracy , bez urlopu zdrowotnego

  • 01/03/2012 przez gosc (a miało być tak pieknie)

    jestem ciekawy, dlaczego znp tak łatwo zgodził się na pozbawienie praw nabytych przez tysiące nauczycieli. Moje zdziwienie jest tym większe, że inne grupy zawodowe powołując się na prawa nabyte, zachowują swoje przywileje, a nowe zasady obowiązują tylko nowo zatrudnionych. Biorąc pod uwagę fakt, że rząd i znp, mając prognozy demograficzne dokładnie wiedzieli, że trzeba będzie zwolnić dużą grupę nauczycieli - zdziwienie jest jeszcze większe. Nie pozostaje nam nic innego, tylko walczyć o swoje w sądach. Na początek, może trzeba wystąpić do Rzecznika Praw Obywatelskich, bo jak widać sam się tym nie zajmie. Po wyczerpaniu drogi sądowej w kraju można dopiero dochodzić swoich praw w instytucjach europejskich. A może pozew zbiorowy? – nauczyciel z 30-letnim stażem bez przyszłości!!!

  • 03/03/2012 przez gosc (szukający sprawiedliwości)

    Dlaczego niektórzy z nauczycieli s...ją do własnego gniazda? beata i inne podobne puknij sie w czółko co ty godosz. Wszyscy rozsądni nawołują "zróbmy coś", a ja chciałbym działać. Chętnie wspólnie z innymi najmę prawnika. Czekam na licytację prawników, sprawa może być wielka. A może już ktoś wynajął prawnika to chętnie się przyłączę. Pozdrawiam wszystkich oszukanych przez państwo polskie.

  • 06/03/2012 przez gosc (I-a (rocznik 63))

    Raczej nie uda nam się utworzyć nowych związków. Z ZNP 3 lata temu się wypisałam, bo tylko składki odprowadzałam, a oni ułożyli się z rządzącymi i cieszą się, że jeszcze tylu naiwnych nauczycieli w kraju. ALE POZEW ZBIORWY, CZY ODWOŁANIE DO TRYBUNAŁU pewnie jest w naszym zasięgu, tylko trzeba zebrać chętnych! JESTEM ZA!!! Pomyślmy jak skrzyknąć chętnych?

  • 09/03/2012 przez gosc (l-a rocznik 62)

    Kochani, czytam Was i już zrobiło mi się cieplej na duszy, że nie jestem sama z tym problemem. Myślę, że nie rzecz w tym, że nie chce nam się pracować, tylko w braku poczucia sprawiedliwości (utrata praw nabytych) i bezpieczeństwa (brak pracy w związku z likwidacją szkół i brakiem możliwości nowego zatrudnienia) , które Rząd i Nasze Związki zafundowały szczególnej grupie nauczycieli (tych w okolicy wieku 50+). Prawie 29 lat pracowałam w szkole i drugi już raz przeżyłam likwidację: raz całej placówki, raz etatu z powodów oszczędności. Jestem obecnie na "bezrobociu", już drugi rok, i bez nadziei na znalezienie pracy w szkole. Dopóki się pracuje, to łatwiej znieść "zabrane" nam prawa, ale gdy nie ma pracy i praw do emerytury.... To grozi wielu z Nas. Jak się ratować? Jak zjednoczyć?

  • 19/03/2012 przez gosc (Beti)

    W pełni popieram nauczycieli, którzy nie mogą się pogodzić z utratą praw nabytych. Sama mam 29 lat pracy i niestety, po 30 przepracowanych nie mogę skorzystać z nauczycielskiego przywileju. Pragnę móc sama zadecydować, kiedy iść na emeryturę, a kiedy nie. Zależy to przecież od wielu czynników. Moje koleżanki po więcej niż 30 latach w pracy jako nauczyciel nauczania początkowego są w większości infantylne lub złośliwe, co w dużej mierze nie zależy tylko od nich. Zafundowano nam zmiany, które chyba i nauczycielom i dzieciom nie wyjdą na dobre. Już słyszę kpinę w głosie młodej mamy posyłającej pierwszaka do szkoły: "Będzie cię uczyła ta babcia"

  • 20/03/2012 przez gosc (ruda63)

    Jestem wychowawcą w domu dziecka. Za rok w majestacie prawa zostaniemy " wyjęci" z Karty. Żaden "kolega związkowiec z tzw. zarządu" nawet palcem w bucie nie zaprotestował. Nas jest tylko ok. dwóch tysięcy, więc już nie warto o nas walczyć. Nic tylko uciekać z tego chorego kraju jakim stała się Polska.

  • 20/03/2012 przez gosc (celna uwaga)

    Przestańcie narzekać i w końcu zróbcie coś!!

  • 20/03/2012 przez gosc (Maria)

    odpowiedż dla Max. W każdym przypadku będzie inaczej, bo wysokość swiadczenia zależy od kapitału początkowego, zebranych składek i innych składników, ale ja mam w tej chwili " na rękę" 1500 zł. Pobieram świadczenie od września 2011 i jestem przeszczęśliwa.

  • 22/03/2012 przez gosc (I-a (rocznik 63))

    Pytanie do:gosc (Maria) - chcę się tylko upewnić, piszesz o nauczycielskim świadczeniu kompensacyjnym? Bardzo chciałabym sie zorientować jakie to są pieniądze. Wiadomo, że rozbieżnośc jakaś będzie, ale orientacyjnie. A możesz napisać ile miałaś lat pracy? w tym ile składkowych, ile nieskładkowych? Życzę Ci dobrego, zasłużonego odpoczynku! Może i mnie sie kiedyś uda odpocząć :)

  • 24/03/2012 przez gosc (gość)

    25/11/2011 przez gosc (nauczycielka) 20 sierpnia 2010r. minęło mi 30 lat nieprzerwanej przcy w zawodzie nauczyciela. Kiedy rozpoczynałam pracę w sierpniu 1980r. miełam zagwarantowane przejście na emeryturę bez względu na wiek po 30 latach pracy. Pracuję nadal bo niestety jestem rocznik 1961 i 1.01.2009 odebrano mi prawo do emerytury. Myślę, że nie doczekam emerytury bo kiedy osiągnę okrślony dzisiejszymi przepisami wiek np w 2016 to znów zdążą je zmienić.... Zastanawiam się czy nie ma nauczycieli z podobnym peoblemem i czu nie warto wystąpić np. do sądu o "emeryturę " na zasadzie praw nabytych - zmiana przepisów na rok czy dwa przed wypracowaniem 30 lat nie powinna przekreślać praw, które obowiązywały przez 28 lat DODAM DO TEJ WYPOWIEDZI : LUDZIE NIE DAWAJCIE SIĘ ! DO SĄDU NALEZY PODAĆ PANSTWO - WYMAGANIA są najwyższe, nauczycielka ma byc piękna zgrabna ładna mądra , ciagle dopłaca do szkolnictwa i dostaje mierne pensje ( tak aby nie zdechła) a oszuści biorą kasę ekstra na innych stanowiskach- pokażcie i zawód gdzie pracownik musi mieć skonczone studia podyplomowe w 3, 4 kierunkach , no przecież nauczycielka to wszechstronna musi być i łaskę robią , ze dadzą jej POMOSTÓWKĘ! HAHAHHAHAHAHAA

  • 24/03/2012 przez gosc (gość )

    Nie dawajcie się Zróbcie coś w koncu razem! Wystraszyli was potrąceniem za ostatni strajk! i siedzicie cicho, to tak macie!

  • 28/03/2012 przez gosc (belfer)

    A ja jestem roczniki 1947 i jeszcze CHCĘ pracować. Słyszę, pamiętam, nie mam tików, z młodymi dogaduję się na każdy temat. Przeraża mnie emerytura głodowa.

  • 13/04/2012 przez gosc (OLA)

    Pracę pojęłam 1978 roku, pracowałam 24 lata jako nauczycielka. Dopadł mnie niż demograficzny i redukcja etatu, cztery lata byłam bez przacy. Potem udało mi się dostać etat na zastępstwo, co znów pozwoliłomi uwierzyć we własne siły. Następnie były umowy czasowe na rok, i tak tułałam się po różnych placówkach. Obecnie mam stałą umowę o pracę i czekam aż będę spełniała warunki na emeryturę pomostową, brakuje mi rok. Mam nadzieję, że nie zmieni się ustawa dotycząca pomostówek. Z urlopu zdrowotnego nie korzystałam, nie złożyło się, dodam że jestem osobą schorowaną, a o chodzeniu na zwolnienie nie może być mowy,bo to żle widziane. Może i mogła bym iść na rentę ale trzeba by chodzić na chorobowe, nie mam też ochoty znosić upokarzających tłumaczeń przed komisją lekarską,tyle się o tym słyszy. Mój syn też jest pedagogiem ale pracował tylko dwa lata w szkole prywatnej. Stwierdził, że młodzież nie ma żadnej motywacji ani zainteresowań do nauki. teraz prcuje w firmie zagranicznej, lepiej zarabia i nie leczy tak często gardła. Wakacje- totrzeba pełnić dyżury zapewniać opiekę dzieciom rodziców pracujących, krótrzy czas pracy- pracujemy dłużej niż nie jeden pracownik na dwóch etatach i nie mamy za to płacone, ciągle wymagane je st dokształcanie nauczycieli często za własne pieniądze. Jesteśmy ciągle oceniani, sprawdzani przez władze oświatowe, władze miasta, rodziców i dyrektorów placówek. Dokłada nam się papierkowej roboty z każdym rokirm więcej Nauczyciel musi siedzieć cicho bo dostanie wilczy bilet, jak straci pracę to może już nie wrócić do zawodu, chyba że przeniesie się w inny rejon kraju. Nie zastanawiam się z czego będę żyła na emeryturze, mam dosyć lęku czy w następnym roku będę miała etat. Gdyby nie zwolnienie z pracy byłabym już na emeryturze.

  • 15/04/2012 przez gosc (emerytka ,ale nie taka stara:))

    Wedlug mnie , wiele osob tu piszących, ma prawo do emerytury tylko tego nie wie.Dlaczego nie pojdziecie do zusu aby dokladnie zapytać? Ja wlasnie jestem na wczesniejszej emeryturze nauczycielskiej od /prawie/4lat.Mam obecnie 56lat:) i jestem niezmiernie zadowolona z bycia wolnym czlowiekiem. Mogę jeszcze dorobić określoną przez zus kwotę /ponieważ nie mam 60-tki/, ale to mi w zupelności wystarcza. pozdrawiam i biegnijcie do zus-u po szczegolowe informacje.

  • 15/04/2012 przez gosc (pedagog )

    Podobnie jak piszący poprzednicy rozpoczynałam pracę z entuzjazmem w 1984 roku, miałam nawet skierowanie z kuratorium do inspektoratu dot. pracy, mogłam wybrać szkołę, przyciągali wcześniejszą emeryturą. Klasy były bardzo liczne bo prawie 40 uczniów, zmiany. Brakowało przedszkoli i n-li do przedszkola, niektóre koleżanki zostały z urzędu przeniesione tam do pracy. Nastał XXI wiek, a klasy mniej liczne, ale trudne i zamykają szkoły. Teraz mam 49 lat(rocz.63), we wrześniu 28 lat pracy w oświacie plus 10 miesięcy w innym zakładzie i czuję się oszukana, bo wg dawnych przepisów prawie emerytka. Obecnie szkoła jest likwidowana i nie wiem co ze mną będzie. Nie byłam na macierzyńskim (pomoc mamy), nie chodziłam na zwolnienia (na dzieci), bo pieniądze zostawały u lekarzy i w aptece. Przeżyłam już likwidację podstawówki, a teraz będzie likwidowane gimnazjum. Martwię się.

  • 16/04/2012 przez gosc (Krystian)

    Ja także podjelam prace w 1978 roku i w 2008 nabylam prawa do emerytury . Choruje i choruja moi bliscy i chcialabym jeszcze rok przepracowac , by wziasc 35 lecie pracy zawodowej - a w listopadzie tego roku koncze 55 lat . Boje sie jednak tych zmian , o ktorych sie mowi . Mam tylko nadzieje, ze praw nabytych do emerytury bez wzgledu na wiek nikt nam nie odbierze- co wy na to ?

  • 27/04/2012 przez gosc (Irenty)

    mam taką samą sytuację "gosc (gość)" tzn mi zabrakło 13 miesięcy.... Teraz dużo się mówi o PRAWACH NABYTYCH w związku z pracownikami mundurowymi a głównie w z wojskowymi że dopiero obejmie to tych co będę przyjmowani do pracy w wojsku, sam rząd o tym mówi, czemu rząd wszystkim mundurowym nie zabrał w 2008 roku tak jak nam nauczycielom, a gdzie są związki zawodowe..... chyba wszyscy we władzach już nabyli prawa w 2008 roku i maja wszystkich "gdzieś" ..... a może by tak do Trybunału Konstytucyjnego właśnie za "prawa nabyte" a jak to nie pomoże to do Strasburga.

  • 30/04/2012 przez gosc (onea)

    Weźmy się i zróbcie! Niestety takich jak my jest garstka i dlatego nie mamy szans na poważne traktowanie. Jedynym rozwiązaniem jest rozłożenie sił na te kilka lat, które przed nami. Pozdrawiam wszystkich wkurzonych z rocznika 60 i młodszych.

  • 01/05/2012 przez gosc (wyedukowana)

    Niech znp coś z tym faktem zrobi Złoży wniosek o odzyskanie praw emerytalnych do sądu najwyższego. Nie wiem co .Niech ruszą dupy i coś zaczną robić! .Przecież Rząd znowu mydli nam oczy jakimiś pomostówkami! Swiadczeniami kompensacyjnymi.! co za dupek to wymyśla !!!!! Mam dość kontroli w szkolach!!!

  • 07/05/2012 przez gosc (oszukana)

    Przeczytałam wszystkie komentarze.Jedyne pocieszenie,że nie jestem z tym problemem sama. Jestem rocznik 61,pracuję od 1981 roku w szkole. Kiedy zaczynałam karierę zawodową,gwarantowano mi przejście na emeryturę po 30 latach pracy. Obecnie zabrano mi to prawo. Myślę,że trzeba działać.Pomysł ze zbiorowym pozwem jest według mnie bardzo dobrym pomysłem. Trzeba tylko zorganizować się. Chętnie bym tym pokierowała,ale nie wiem,jak do tego zabrać się. Wiem,że wiele można zrobić dzięki internetowi. Jeśli ktoś ma pomysł od czego zacząć,to niech go przedstawi.Tu potrzeba konkretnego działania,bo takie pisanie to nie przyniesie nam efektów.Będę wdzięczna temu( i pewnie nie tylko ja),kto pokierowałby taką akcją. Na związki chyba nie ma co liczyć. Sprawa musi trafić do sądu albo do Trybunału.Pozdrawiam.

  • 08/05/2012 przez gosc (I-a rocznik 63)

    Myślę, że trzeba najpierw zebrać osoby, zliczyć ilu nas jest. Dobrze byłoby zapytać wstępnie prawnika, może ktoś ma znajomego, żeby wiedzieć jaka procedura obowiązuje w takiej sprawie.

  • 09/05/2012 przez gosc (oszukana rocznik 66)

    Pracujęw szkole od 1 września 1985 roku, nie byłam na wychowawczym, urlopie na podratowanie zdrowia, nie chodzę na zwolnienia lekarskie. Też czuję się oszukana. Chętnie przyłącze się do pozwu, tym bardziej, że pan premier mówi: "mundurowym praw nabytych nie wolno zabierać". Nauczyciele nie mieli praw nabytych?

  • 09/05/2012 przez gosc (oszukana)

    Mam nadzieję,że uda nam się zorganizować akcję i złożyć pozew. Myślę,że podstawą może być argument dotyczący niesprawiedliwego traktowania ludzi. Jeśli mundurowym nie zabrano praw nabytych,to i nam nauczycielom też nie wolno tego zrobić. Tym bardziej,że jest nas niewielu. Liczę na powodzenie takiej akcji nauczycieli pokrzywdzonych. Teraz będziemy chyba wszyscy żyć w strachu,bo dla nas brakuje etatów i co w tej sytuacji mamy zrobić. Po 30 latach ciężkiej pracy mamy jeszcze się przekwalifikować,za co i skąd brać na to siły,skoro całe zdrowie zmarnowaliśmy na edukacji dzieci i młodzieży.

  • 11/05/2012 przez gosc (gośćOszukana(60))

    Popieram protest! Związki siedzą cicho i nikt nie walczy o nasze prawa. Powinno być tak jak z mundurowymi, jeśli maja być zmiany, to niech dotyczą one nauczycieli rozpoczynających pracę, a nie tych, którzy są tuż przed emeryturą.

  • 13/05/2012 przez gosc (agnieszka)

    No, nareszcie:) Też zastanawiałam się, jak się zabrać za organizację pozwu zbiorowego wykorzystującego fakt zagwarantowania mundurówce praw nabytych przy jednoczesnym odebraniu tego prawa nauczycielom. Dobrze, że jest nas więcej. Może trzeba zacząć od tego, co teraz najbardziej popularne - strona na facebooku na przykład "Emerytura a prawa nabyte - (i coś tam coś tam)". Dobrze ktoś napisał, że dobrze byłoby się poradzić jakiegoś prawnika, co można zrobić. A potem to już liderzy i rozpropagować w szkołach, zebrać podpisy, chetnych do złożenia pozwu zbiorowego, zapewnić sposób finansowania i DZIAŁAMY! Najwyższy czas obudzić się z tego marazmu. Pozdrawiam. Może podajmy swoje adresy e-mail? Oto mój: nauczyciele2012@gmail.com

  • 15/05/2012 przez gosc (bardzo oszukana)

    Pracuję w szkole od września 1981 roku.Też czuję się oszukana.Musiałam 10 lat temu skończyć drugie studia aby mieć cały etat w gimnazjum.Mam 55 lat i przede mną jeszcze 7 lat pracy - nie wiem czy dam radę. Popieram protest, ale gdzie się zwrócić - do kogo? Będziemy pracować aż padniemy!

  • 16/05/2012 przez gosc (oszukana)

    Postaram się skontaktować z prawnikiem.Jeśli czegoś konkrektnego dowiem się,to przekażę.Przede wszystkim zapytam o procedurę postępowania.Trzeba przecież wiedzieć,od czego zacząć.To na pewno trudna sprawa,ale może jeszcze nie do końca przegrana.Pozdrawiam.

  • 17/05/2012 przez gosc (agnieszka)

    Nawet, jeśli to trudne i nie do wygrania, to przynajmniej pokażmy, że nie jestesmy bezwolną, zachowawczą i uległą grupą zawodową. Żeby inni nas szanowali, musimy szanować się sami. Bez megalomanii;) Jestem rocznik 64, 26 lat pracy i mam poczucie, że nauczyciele to najbardziej konformistyczna grupa społeczna... Pewnie dlatego wierchuszka robi z nami, co chce a może być jeszcze gorzej. Fajnie byłoby zebrać grupę osób, które potrafią działać - bez krzyku, bez fasadowości, bez żalenia się - ale kompetentnie i odważnie. Czekam na odzew, bo w pojedynkę takich spraw się nie załatwi.

  • 26/05/2012 przez gosc (Oszukana 1965)

    Pokrzwdzonych nauczycieli jest ok. 280 tys.Są to osoby urodzone między 1954 a 1969 r. Dane znalazłam w dokumencie: "Propozycje zmian do Karty Nauczyciela dotyczące wcześniejszych emerytur dla nauczycieli urodzonych po 1.01.1949 r. komentarz prezesa ZNP Kol. Sławomira Broniarza"

  • 05/06/2012 przez gosc (optytymista)

    Z jednej strony rozumiem rozgoryczenie Koleżanek i Kolegów. Nie można zabierać praw nabytach. Zupełnie inaczej postąpiono z górnikami czy pracownikami służb mundurowych. Także odliczałem czas do emerytury i w roku 2008 czułem ogromny żal ... (jestem rocznik 63). Z drugiej strony: - Ci, którzy odchodzili na wcześniejsze emerytury raczej liczyli na dodatkowe zatrudnienie (niezrozumiałe dla ludzi spoza branży), więc de facto chcieli pracować dłużej - mamy 12 tygodni wolnego w czasie roku (8 tyg. urlop + 1 tydz. po zakończeniu roku szkol. + 1 tydz. przed rozpoczęciem roku szkol. + 2 tyg. ferii świątecznych), "normalny" urlop to 6 tyg. - mamy zgwarantowane minimalne średnie wynagrodzenie (obecnie dyplomowany 4.800 zł, od 01.09.2012 - 5.000,00 zł) -mamy świadczenia kompensacyjne; ich wysokość jest znacznie wyższa od emerytur, które otrzymali nasze Koleżanki i nasi Koledzy. Oczywiście, nie jestem piewcą stanu obecnego. Staram się jednak dostrzec wcale niemałe plusy naszej sytuacji. Notabene, sam zamierzam przejść na świadczenie kompensacyjne w wieku 61 lat, a więc dwa lata po nabyciu uprawnień, gdyż wtedy wykorzystam wszystkie możliwe nagrody i odprawy, a i wysokość pobieranego świadczenia będzie wyższa. Pozdrawiam.

  • 05/06/2012 przez bianka

    Założyłam na forum (wejście do forum na górze przez zakładkę) wątek dla nas nauczycieli: EMERYTURA A PRAWA NABYTE. Tam łatwiej będzie nam się zorganizować, piszcie co myślicie, jak powinniśmy dochodzić swoich praw? Pokażmy, że rzeczywiście wspólnie możemy coś osiągnąć!!!

  • 30/07/2012 przez gosc (gina)

    Do gość ( optymista) . To co szanowny Kolega napisał, brzmi optymistycznie, ale tylko dla tych, którzy mają PEWNĄ pracę. Mnie po 30 latach pracy zlikwidowano szkołę. Na rok mam zagwarantowane miejsce w innej. Ale to tylko na rok. Do 55 lat brakuje mi 5, wtedy mogę skorzystac ze świadczenia kompensacyjnego. Obiecuję jednak młodszym Kolegom nauczycielom, że gdy tylko nabędę uprawnienia do jakiegokolwiek świadczenia, nie będę im blokować miejsc pracy!

  • 30/07/2012 przez gosc (gina)

    Do gość ( optymista) . To co szanowny Kolega napisał, brzmi optymistycznie, ale tylko dla tych, którzy mają PEWNĄ pracę. Mnie po 30 latach pracy zlikwidowano szkołę. Na rok mam zagwarantowane miejsce w innej. Ale to tylko na rok. Do 55 lat brakuje mi 5, wtedy mogę skorzystac ze świadczenia kompensacyjnego. Obiecuję jednak młodszym Kolegom nauczycielom, że gdy tylko nabędę uprawnienia do jakiegokolwiek świadczenia, nie będę im blokować miejsc pracy!

  • 02/09/2012 przez gosc (ania)

    Mam podobny problem. Jestem z rocznika 59, rozpoczeąłm pracę po SWP, potem zaoczne studia, do normalnej emerytury zabrakło mi parui miesięcy. Chętnie przyłączę się do walki o prawa nabyte, rząd nas oszukał, mundurowym pozostawiono prawa nabyte, sędziowie, prokuratorzy dopiero za 5 lat stracą swoje przywileje, związki nas sprzedały. Szukajmy dobrego prawnika. Przecz ze zwiazkami!!!!

  • 03/09/2012 przez gosc (oszukana)

    O prawniku była już mowa. Trzeba jak najszybciej działać. My piszemy tylko ,ale tak naprawdę nikt nie wie,jak zacząć walkę o swoje prawa. Przecież to jasne,że zostaliśmy oszukani w sprawie praw nabytych i nie tylko. Mam koleżanki,które są o dwa lata starsze,kończyły studia dzienne,które zaliczono im do stażu i w ten sposób mogły sobie przejść na emeryturę. Co dziwniejsze,one mają mniej stażu pracy niż ja,ale ponieważ kończyłam studia zaczne,więc nie policzono mi tego.One zatem przeszły na emeryturę, mając po 28 lat pracy przy tablicy,a ja mam 31 lat pracy przy tablicy i nie mogę korzystać z emerytury,bo mi nie doliczono studiów.Teraz te moje koleżanki dostają dość wysokie emerytury, jeszcze dorabiają sobie w szkołach i mają więcej pieniędzy niż ja,która musi pracować na całym etacie. Jeśli nawet za kilka lat skorzystam z emerytury kompensacyjnej,to nie dość,że dostanę jej niewiele,to jeszcze nie będę mogła dorobić w szkole.To jest chore,bo wychodzi na to,że nauczyciel nauczycielowi nie jest równy pod względem zarobków,emerytur itp.Ci,którzy teraz przeszli na emeryturę mają wszelkie przywileje,a my żadnych,tylko dlatego,że urodziliśmy się rok,dwa,trzy... lata później.To strasznie boli.

  • 08/11/2012 przez gosc (Niewolnica)

    Moja sytuacja jest taka sama , 1.09,2012r skończyłam 30 lat pracy.Przez całą swoją karierę myślałam,że właśnie w tym dniu będe już na emeryturze-niestety w Polsce niewolnicy są potrzebni. Jak można było zabrać nam przywileje nabyte. Walczmy o nasze prawa.

  • 12/11/2012 przez gosc (oszukana)

    Ktoś wcześniej pisał,że możemy się logować na forum,ale ja nie mogę tam w żaden sposób się zalogować. Na tej stronie wiele razy już poruszony został ten problem,że należy podjąć walkę w kwestii praw nabytych,ale na razie żadnych konkretów. Czy już coś wiadomo w tej sprawie?Czas ucieka,więc zacznijmy wreszcie działać.

  • 20/01/2013 przez gosc (mmm)

    Podobnie jak większość moich poprzedników jestem rozczarowana zmianami. Pracuję 29 rok w przedszkolu. Czy ktoś "ustalający" nowe zasady przejścia na emeryturę wyobraża sobie 67 letnią "przedszkolankę" z 25 osobową grupą dzeci (już niekiedy dwulatków), Współczuć będzie należało Maluchom!!!!,,, i oczywiście nauczycielkom.

  • 07/02/2013 przez gosc (wypalona)

    widzę wpisy z 2010 roku a teraz 2013........i dalej bez zadnych zmian...chetnie dolaczylabym sie do walki o SWOJE....NAJPIERW ZABRALI WCZESNIEJSZE EMERYTUY ,TERAZ BIORA SIE ZA LIKWIDACE PLACOWEK,ZWOLNIENIA I OBCINANIE ETATOW...ZAMKNELI NAM DROGE.....PO 30 LATACH BEDZIEMY ZBIERAC PUSZKI W KOSZACH...

  • 09/03/2013 przez gosc (Marzena)

    Nauczyciel będzie wynoszony z klasy w plastikowym worku na oczach dzieci. Ale będzie również więcej wypadków wśród dzieci, bo nauczycie,l ze względu na zaawansowany wiek, nie nadąży za pełnymi energii dziećmi.

  • 18/03/2013 przez gosc (agnieszka )

    Pracę rozpoczęłąm w 1981r., ze szkoły zwolniła mnie niby koleżanka dyrektorka w 2009r. z powodu zmniejszającej się liczby oddziałów w placówce. Sprawa trafiła do sądu, tam tylko pomagano dyrektorce i prezesowi ZNP poprawić błędy w dokumentach. Prezes był w sądzie ławnikiem i świadkiem jednocześnie. Pisałam do Broniarza i nic.Prezes jest już dyrektorem. Kurator początkowo chciała mi pomóc, ale władze gminy nie. Teraz dorabiałam jako stażystka 8 godzin i to jest chore, bo w opinii wpisali mi, że uczę się obługi komputera i pomagam w opiece nad dziećmi. Mam dyplom na 5 studia podyplomowe też na 5, stopień specjalizacji a jakże, kurs obsługi komputera ukończony wiele lat temu oczywiście za swoje pieniądze.Byłam n-lem z powołania, organizatorem wielu imprez, konkursów miejskich, powiatowych, itd. Rocznik 1960 Pozdrawiam! Większego upokorzenia chyba nie można sobie wyobrazić. Wciąż pomimo niżu demograficznego w gminie przyjmują nowych nauczycieli, "zaraz po zaocznej pedagogice" można- można.

  • 18/03/2013 przez gosc (agnieszka )

    Pracę rozpoczęłąm w 1981r., ze szkoły zwolniła mnie niby koleżanka dyrektorka w 2009r. z powodu zmniejszającej się liczby oddziałów w placówce. Sprawa trafiła do sądu, tam tylko pomagano dyrektorce i prezesowi ZNP poprawić błędy w dokumentach. Prezes był w sądzie ławnikiem i świadkiem jednocześnie. Pisałam do Broniarza i nic.Prezes jest już dyrektorem. Kurator początkowo chciała mi pomóc, ale władze gminy nie. Teraz dorabiałam jako stażystka 8 godzin i to jest chore, bo w opinii wpisali mi, że uczę się obługi komputera i pomagam w opiece nad dziećmi. Mam dyplom na 5 studia podyplomowe też na 5, stopień specjalizacji a jakże, kurs obsługi komputera ukończony wiele lat temu oczywiście za swoje pieniądze.Byłam n-lem z powołania, organizatorem wielu imprez, konkursów miejskich, powiatowych, itd. Rocznik 1960 Pozdrawiam! Większego upokorzenia chyba nie można sobie wyobrazić. Wciąż pomimo niżu demograficznego w gminie przyjmują nowych nauczycieli, "zaraz po zaocznej pedagogice" można- można.

  • 03/04/2013 przez gosc (oszukana)

    Dlaczego tak nas traktują? Władze wiedzą,że jest nas mało z tego rocznika 60 i później,dlatego lekceważą taką garstkę starzejących się ludzi. Liczą na to,że jesteśmy już za starzy,aby walczyć o swoje.Przecież my i tak sobie nie poradzimy,więc będa nas zwalniać i na nasze miejsca zatrudniać młode osoby.Ja nic nie mam do młodych i z chęcią oddałabym im swoje miejsce pracy,gdyby tylko pozwolili mi pójśc na emeryturę. Myślę,że twoja sprawa Agnieszko powinna być bardziej nagłośniona,nawet jeśli miałaby trafić do naszego rządu. Niech rozwiążą ten problem,dlaczego mamy być zwalniani ze względu na wiek.To dyskryminacja. Jakie to przykre i jednocześnie oburzające.

  • 12/04/2013 przez gosc (Elle)

    Jestem rocznikiem 63, mam 30 letni staż pracy i czuję się głęboko oszukana i podobnie jak poprzednicy nie wiem czy dam dalej radę pracować. Może się gdzieś spotkamy by podyskutować o tym wszystkim?

  • 23/04/2013 przez gosc (jerzy1962)

    Czytałem wszystkie wpisy,dzisiaj trafiłem na to forum i widzę,że podobnie myślę:mam 29lat pracy,ale na koompensacyjne świadczenie mogę odejść dopiero w 2020 roku.Dlaczego?Jestem za pozwem zbiorowym.Mundurowi ,górnicy się wybronili,a nas zrobili na szaro.30 lat pracy mija mi dokładnie za rok i tak chciałbym z honorem odejść,a nie jako dziadek udający młodzieńca.

  • 17/05/2013 przez gosc (Oszukana)

    Popieram cię Jerzy,ale problem polega na tym,aby się zorganizować. Nikt tutaj nie wie, jak to zrobić. Dobrze by było rzeczywiście się spotkać, jak top proponuje Elle. Tylko kto sie tym zajmie,aby takie spotkanie doszlo do skutku - gdzie i kiedy. Może pozew zbiorowy ? Ale tym wszystkim musi ktos pokierować. Ktoś, kto sie na tym zna, kto wie, od czego zacząć. Zacznijmy działać konkretnie, bo czas upływa. Ja tak trochę sceptycznie do tego podchodzę,bo kiedy dokonam tutaj jakiegoś wpisu,to tygodiami czekam,aby ktoś odpisał i to trwa już kilka lat,a jak na razie nic nie zdziałaliśmy.

  • 02/06/2013 przez gosc (wyrzucona)

    Zostałam zwolniona z pracy po 34 latach. Nie załapałam się na emeryturę po 30 latach pracy. Czeka mnie świadczenie kompensacyjne. To są grosze w porównaniu z tym, co zarabiałam.Mam 56 lat, nikt mnie do pracy nie przyjmie. Jestem nauczycielem dyplomowanym. Gdybym była o rok starsza, byłabym pod ochroną. Dlaczego policja i wojskowi, którzy nabyli prawa do emerytury mają ją, a nauczycielom to prawo odebrano? Czuję się oszukana i rozgoryczona. Nie dano mi spokojnie dopracować do emerytury....

  • 02/06/2013 przez gosc (jerzy1962)

    Dzięki,że ktoś dalej się odzywa w temacie oszukanych i wyrzuconych.Ta głęboka niesprawiedliwość spędza mi sen z powiek,wszyscy starsi wiekiem koledzy odeszli na emeryturę,a ja zostałem z ręką w nocniku i nie mam żadnej gwarancji,że dopracuję do świadczenia kompensacyjnego,a tak przy okazji,ktoś wie jaka jest jego wysokość?Ogólnie masakra.Proponuję spotkanie w Warszawie podczas protestu we wrześniu.Może podejmiemy jakieś kroki by zmienić ten stan katastrofy,która dopiero nadchodzi.

  • 10/06/2013 przez gosc (Oszukana)

    Dobry pomysł z tym spotkaniem.Podaj tyko dokładną datę. Potem trzeba ustalić szczgóły tego spotkania. Co do emerytury kompensacyjnej,to słyszałam różne opinie. Jedni mówią,że nie jest tak źle,inni,że marne pieniądze. Szczerze mówiąc, ja przede wszystkim chcę dotrwać do tej emerytury,zostały mi 3 lata,ale sytuacja jest coraz gorsza i boję się tego,że może dla mnie być etatu.Wtedy zostanę zwolniona bez szansy na jakiekolwiek środki do życia,bo niestety na przekwalifikowanie się teraz nie mam siły w tym wieku. Myślę,że może być sytuacja taka,że będziemy się cieszyć z jakichkolwiek pieniędzy,jakie nam zaoferują. To straszne,ale niestety może stać się prawdziwe.

  • 04/08/2013 przez gosc (aga)

    belfer do "belfer" Co ty facet pleciesz! Twoje słowa - "A ja jestem roczniki 1947 i jeszcze CHCĘ pracować. Słyszę, pamiętam, nie mam tików, z młodymi dogaduję się na każdy temat. Przeraża mnie emerytura głodowa" O jakiej głodowej emeryturze facet mówisz!! Jak jesteś z rocznika 1947 to przez 5 lat pobierałeś "lewe" pieniądze tj facet miałeś i emeryturę i pobory sądząc, że nadal pracujesz w szkole. Ja się urodziłem 5 stycznia 1954 roku i tej emerytury nie mam bo mają tylko ci co się urodzili do 31 grudnia 1953 r do godz 23.59. A minute po półnmocy to już jej nie mają. I ty facet śmiesz mówić o głodowej emeryturze? Moja koleżanka urodzona 29 grudnia 1953 r ma emeryturę od 5 lat i jeszcze bedzie ją pobierać przez 7 lat oczywiście pracując w szkole na etacie i dorabiajac na korepetycjach (matematyka) a ja urodzona kilka dni później tych pieniedzy nie mam. A też ciężko pracuję ucząc przedmiotu zawodowego - trudnego - technikum mechaniczne. Nie mam bo nie mogę mieć emerytury bo musiałbym sie zwolnić chociaz na dzień. Ale nie w naszej szkole przy tępawej derektorce (wiadomo - partyjna) i kretyńskich układach. Wiec o głodowej emeryturze to ja mogę mówić a nie, facet, Ty!! Ja nie mogę brać emerytury i pracować bo się muszę zwolnić chociaż na dzień. A ty facet ją miałeś bo nie musiałeś się zwalniać. Zarobiłeś przez te 5 lat za darmo 150 tys. to idź, bo masz z czego żyć. Nawet z procentu oszczędności. To było i jest niesprawiedliwe. Moja koleżanka za 7 lat bedzie miała w sumie pół miliona za darmo! Niech to wszystko szlag ... na taką sprawiedliwość

  • 14/08/2013 przez gosc (pan bieda do gość optymista)

    Ciekawe kto (do koleżanek i kolegów?) napisał że od września 2012 nauczyciel ma 5000 zł. Chyba tylko we snach. Ja jestem nauczycielem dyplomowanym i mam 3 109 zł średniego wynagrodzenia więc facet przestań pieprzyć. Chyba, że pracujesz w Warszawie bo tam macie 50% dodatku motywacyjnego który wliczasz w zasadnicze. U nas dodatek wynosi 3% i to często nam się zabiera. Wiec nie pisz bzdur. Piszecie o emeryturach ale przeczytajcie ostatnią wypowiedź. Święta prawda ale SKANDALICZNA!!! Przez 5 lat ze składek pozostałych podarowano po ok. 150 tys zł tym co urodzili się do 1953 r Biorą nie tylko pełne emerytury ale i pracuję na etatach. I tak jeszcze przez 7 lat mieć będą bo nie musieli zwalniać się z pracy. A ci urodzeni już 1 stycznia 1954 r i później tych pieniędzy nie mają. Wcześniejsi jeszcze przez 7 lat dostaną pół miliona "za darmo" (dobrze piszę "za darmo" - bo pozostali tak samo jak i tamci pracowali i pracują). Trzeba wziąć pod uwagę, że nie dość że już dostali 150 tys i jeszcze przez 7 lat dostaną dwa razy tyle, mogą pracować bo nie muszą się zwalniać i ich emerytura jest naliczana wg starych zasad. A drudzy urodzeni w 1954 r nie mogą sobie nawet naliczyć, ponieważ muszą się zwolnić chociaż na dzień (a kto ich potem przyjmie?). I przyszła emerytura ma wynosić 60% obecnej. Więc co tam do cholery przedłużone lata pracy. To pestka wobec takiej niesprawiedliwości płacowej. Suma sumarum. Ci urodzeni 31 grudnia 1953 r tuż przed północą od 2009 r otrzymują i będą otrzymywać emeryturę naliczoną wg starych zasad i pracować jeszcze 7 lat ci 1 stycznia 1954 r. urodzeni minutę i później jak chcą mieć naliczoną emeryturę już niestety tylko 20% wg starych zasad a 80% na tzw. "dożywocie" (przy założeniu że będą żyli 80 lat!!!) muszą do końca tego roku się zwolnić. A jak chcą pracować to za parę lat dostaną podobno 900 zł emerytury z czego najmniej zarabiającym państwo zrobi prezent bo będzie im dopłacać 300 zł do tych najniższych 900 zł. Taki idiotyczny pomysł powstał niestety za rządów Tuska a podpisał Kaczyński. Ustawa weszła w życie w 2009 roku. Prezydentem był taki wspaniały ponoć Kaczyński, którego za zasługi podzielenia i skłócenia narodu i wielkiej narodowej niesprawiedliwości, zubożenia ZUS pochowano na Wawelu!. Zarobki nauczycieli są niewielkie w porównaniu z zarobkami w rządzie, urzędach, lekarzy, prawników izbach skarbowych itd. Można policzyć ile miliardów już poszło a ile jeszcze pójdzie na realizację ustawy podpisanej przez Kaczyńskiego!!! Kwaśniewski by tej ustawy nie podpisał, ponieważ jest człowiekiem mądrym.

  • 03/10/2013 przez gosc (gupki)

    Potraficie tylko biadolić i użalać się nad sobą. Nic więcej, żadnych konkretów. Głópki.

  • 05/11/2013 przez gosc (Elle)

    Czas spotkać się gdzieś by pogadać o 'sprawie' . Macie jakieś propozycje?

  • 17/11/2013 przez gosc (AoGropzcER94)

    The very purpose of maldes and medallions and rank badges is to let everyone know what a soldier have been through and what has he done in his service. His brethren and subordinates thus know his mettle and recognize and respect instantaneously. A soldier without uniform and a uniform without brassware is incomplete. Only civilian and that too stupid civilian will look at the uniform full of decoration as showcase and soldiers world over will look such worthy of uniform and maldes with admiration and respect.The order under reference has been very incorrect and stupid to say it mildly! It seems handiwork of jealous civilians or pompous disgruntled army officers (I suspect both as cohorts) as otherwise such order is unwarranted. The disc itself is small and the stars are so small that you have to have telescope or magnifying glass to see the difference.

  • 06/03/2014 przez gosc (krala)

    Z teo co ja wiem to kazdy nauczyciel, który do koca 2008r. spełnił warunki, bez względu na wiek, tzn. udowodnił 30 letni staż pracy (w tym okresy składkowe i nieskladkowe np studia, w tym 20 lat, z kredą przy tablic)y nabył praw do wczesniejszej emerytury, więc nie rozumiem dlaczego niektórzy nie moga z niej skozystać? Można z tego prawa skorzystać składając wniosek o emeryturę do ZUS przed osiągnięciem wieku emerytalnego wg nowych lat pracy albo skorzystać ze świdczenia kompensacyjnego - pozdrawiam i nie płaczcie

  • 06/03/2014 przez gosc (ja)

    Miałam inne plany w życiu, odliczłam każdy rok tej ciężkiej pracy, by potem robić rzeczy, które zawsze chciałam. Teraz zamiast odpoczynku, który mi obiecano po 30 latach przy tablicy, znowu odliczam - a mam jeszcze 5 lat do kompensówki. Nie wiem czy dam radę i co mnie jeszcze spotka .

Dodaj komentarz

Wyślij

Emerytura Pierwszy Filar ZUS

Zobacz więcej